Dlaczego fotografia?

   Gdyż fotografia dla mnie jest jak czytanie poezji, czytasz raz i wracasz, i znowu, za każdym razem odkrywasz coś nowego, jakiś szczegół, kolor, odcień, smutek, radość, żal, tęsknotę... to czytanie duszy tym co zauważone. Niestety jest niewiele takich zdjęć, które inspirują... większość to oszustwo, blichtr i nieprawda...

   Zdaję sobie sprawie że jestem na razie początkująca i wiele się musze nauczyć. Wiem też że są lepsi ale nie załamuje się. Najważniejszy jest dla mnie fakt że kocham to co robie, znalazłam w życiu jakiś cel. Gdyby ktoś rok temu powiedział mi:” będziesz mieć lustrzankę” wyśmiałabym go. Ale jak widać jestem doskonałym przykładem na to, że marzenia się spełniają. Trzeba tylko bardzo chcieć!

 

2008 special created by Michał Kołacki